No, trochę liczyłem, że te szutrówki potrwają kilka kilometrów. Niestety, od Urissare do końca (z dwoma małymi przerwami) chłosta asfaltowa, czyli ponad 30 klocków. Dobrze chociaż, że czasem dało się zmieścić tyłki na mniej utwardzonym poboczu. Po dotarciu do morza… Czytaj dalej →
Ponad 3 godziny opóźniamy start ze względu na zacinający z nieba deszcz, ale jak już wyszliśmy, to cały dzień nic na nas nie kapało. I to jest wynik, takie wędrowanie to ja rozumiem! 🤠 Długie odcinki szerokich dróg leśnych zaprowadziły… Czytaj dalej →
Wieczorem lało jak z cebra, w nocy i o świcie również przez co przesunęliśmy start o dwie godziny i wpasowaliśmy się idealnie. Cały dzień – niczym tańczący z chmurami – bezdeszczowo wędrowaliśmy pomiędzy ponurymi obłokami niosącymi zło. Początek kładkami poprzez… Czytaj dalej →
D4: Venemäe – Noku Powtarzaj sobie: to tylko deszcz. Ciesz się, że to nie burza. Takie dwa motta dzisiaj wbijałem sobie usilnie w głowę, nawet gdy po porcji dzikich lasów Kõrvemaa zobaczyłem w Aegviidu ustawione na peronach pociągi osobowe. W środku… Czytaj dalej →
W nocy (po 22:00) na miejsce biwakowe zjechała rodzinka z małymi dziećmi, aby posiedzieć przy ogniu i pospać pod namiotem. Byli 50 metrów od nas i szeptali do siebie, bo widzieli, że już spaliśmy. Pełna kulturka i poszanowanie. ❤️Dziś wystartowaliśmy… Czytaj dalej →
Szlak Oandu – Ikla [OAI] D1: Oandu – Vosu Tegoroczny pomysł na szalone wakacje to szlak Oandu – Ikla (ok. 370 km), poprowadzony wzdłuż Estonii, od Zatoki Fińskiej do Zatoki Ryskiej.Najpierw 12h w samochodzie, a później cztery kolejne autobusy (z… Czytaj dalej →
Znów znaleźliśmy swoje miejsce na ziemi. Trafiliśmy do małej leśnej chatki w środku lasu na północy Estonii. Co to jest za miejsce! Tam było wszystko, a nawet i jeszcze więcej. Dużo wyżej niż jakiekolwiek oczekiwania. Nocowanie tam jest warte każdego… Czytaj dalej →
Piękny, barwny i nasuwający na myśl stwierdzenie, że wręcz pierwotny las w Parku Narodowym Lahemaa uraczył nas świetnie zaaranżowanym miejscem biwakowym. Na miejscu poznaliśmy grupkę ludzi, którzy rozbili koło nas swój surwiwalowo-przyrodniczy obóz. Pośpiewaliśmy przy ognisku, spędziliśmy z nimi miło… Czytaj dalej →
Estonia – kraj aspirujący do postrzegania go jako część Skandynawii – otworzyła przed nami swoje niezmierzone możliwości biwakowe. Sprawdziliśmy jak tam wygląda allemansratten, freedom to roam czy też prawo wszystkich ludzi do nieograniczonego kontaktu z naturą. Tuż przy granicy z… Czytaj dalej →
© 2026 LabTrekking — Obsługiwany przez WordPress.
Szablon stworzony przez Anders Noren — Do góry ↑