Testujemy program Lasów Państwowych „Zanocuj w lesie”. Na tapet bierzemy Nadleśnictwo Wołów, w obszarach którego Leśnictwo Prawików wyznaczyło miejsce dzikie, z widokiem, ale i potwornie ciężkie do namierzenia. Wychodzimy z założenia, że skoro jest okres zimowy, to wyszukujemy miejsc z legalnym miejscem ogniskowym, ale tutaj nie było to takie proste. Miejsce ogniskowe najzwyczajniej nie było możliwe do zidentyfikowania. Niniejszym otwieramy nieregularny cykl dotyczący testowania programu „Zanocuj w lesie”.