D1: Szlak Wolnościowy Pielaszów – Chańcza 
Dostać się na start albo metę tego szlaku z psem to nie taka prosta sprawa. Niespodziewanie pomoc nadeszła od jednego z odbiorców naszego youtube’owego kanału. Niepodważalny benefit kręcenia filmów, upublicznienia ich i trafiania na dobrych ludzi po drugiej stronie ekranu. M. – dziękuję!


Ruszyłem z Leśką z malutkiej wioski o nazwie Pielaszów w województwie świętokrzyskim równo o 17:00. W dolinie Opatówki atrakcją są ruiny zamku w Międzygórzu. Szlak omija je jednak w pewnej odległości. Nie zajrzeliśmy tam, gdyż plan na dzisiaj zakładał znalezienie miejsca na nocleg przed zmierzchem, a zarazem szybkie urwanie kilku kilometrów. Poprzez powoli zakwitające sady owocowe docieramy do Kleczanowa, gdzie jest drewniany kościółek z XVII wieku. Akurat trwało w nim nabożeństwo. To mój drugi rok, kiedy ten przedświąteczny czas przeznaczam na wędrówkę, a takie akcenty na szlaku nie pozostawiają duchowych doznań w nienaruszonym stanie.

Słońce chyliło się ku zachodowi, pognaliśmy więc do lasu na wzgórzu, mijając po drodze ambonę myśliwską z wysoką, chybotliwą drabiną. Ambona była zamknięta na skobel i na upartego spalibyśmy tam, ale wolałem nie ryzykować z wnoszeniem Leśki tak wysoko. Las liściasty miał mokrą, gliniastą ściółkę, ale obok znalazł się bardziej suchy, modrzewiowy las i to tam stanął nasz namiot.


↔️ 9,9 km⌛2h10min

GÓRSKA KSIĄŻKA „TRZY SZLAKI” – ZAMÓW JUŻ TERAZ.